<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><lyrics>[V1]
 Bóg się rodzi, moc truchleje,
 Pan niebiosów obnażony,
 Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
 Ma granice Nieskończony.
 Wzgardzony - okryty chwałą,
 Śmiertelny - Król nad wiekami
 A Słowo Ciałem się stało
 I mieszkało między nami.

[V2]
 Cóż masz, niebo, nad ziemiany?
 Bóg porzucił szczęście Swoje,
 Wszedł pomiędzy lud znękany,
 Dzieląc z nimi trud i znoje:
 Ach, wycierpiał On niemało,
 Żeśmy byli winni sami;
 A Słowo Ciałem się stało
 I mieszkało między nami.

[V3]
 W nędzniej szopie urodzony,
 Żłób Mu za kolebkę dano;
 Cóż jest czym był otoczony?
 Bydło, pasterz i siano!
 Ubodzy was to spotkało,
 Witać go przed bogaczami,
 A Słowo Ciałem się stało
 I mieszkało między nami.

[V4]
 Potem i króle widziani
 Cisną się między prostotą,
 Niosąc dary Panu w dani:
 Mirrę, kadzidło i złoto;
 Bóstwo to razem zmieszało,
 Z wieśniaczymi ofiarami,
 A Słowo Ciałem się stało
 I mieszkało między nami.

[V5]
 Podnieść rękę, Synu Boży,
 Błogosław Ojczyznę miłą,
 W dobrych radach, w dobrym bycie,
 Wspieraj jej siłę Swą siłą,
 Dom nasz i majętność całą
 I Twoje wioski z miastami,
 A Słowo Ciałem się stało
 I mieszkało między nami.</lyrics>
<title>Bóg się rodzi P680</title>
<presentation>V1 V2 V3 V4 V5</presentation>
<hymn_number>680</hymn_number>
</song>